Pomoc dla Marka

DSC_0006Kolejnym potrzebującym, objętym opieką przez Fundację Nowa Wola, jest Marek Bajsicki- 29 letni mieszkaniec Michałowa. Marek urodził się jako zdrowe, w pełni rozwinięte dziecko, które otrzymało 10 pkt w skali Apgar. Kiedy chłopiec miał rok, zmarł jego ojciec, od tego czasu samotnie wychowuje go matka. Rozwój Marka przebiegał dynamicznie i prawidłowo. Szybko uczył się on chodzić i mówić. Przed ukończeniem drugiego roku życia matka udała się na obowiązkowe szczepienie przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi, po którym w ciągu pierwszej doby pojawiły się bardzo niepokojące objawy; dziecko zaczęło gorączkować, pojawił się niedowład dłoni, ramienia a następnie całej lewej strony ciała. Lekarze dawali matce nadzieję iż objawy ustąpią, tak się jednak nie stało. Marek trafił do Centrum Zdrowia Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie podejrzewano Mózgowe Porażenie Dziecięce związane z porodem. Dopiero po 10 latach matka chłopca otrzymała oficjalną diagnozę którą było Poszczepienne Porażenie Mózgowe. Stan zdrowia Marka bardzo się pogarszał, jego organizm ulegał degradacji, a na pomoc dla chłopca było już za późno. Matka dziecka zaczęła organizować rehabilitację we własnym zakresie, w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku, jednak po ukończeniu osiemnastego roku życia i na ten wariant nie wchodził w grę. Obecnie rodzina utrzymuje się jedynie z renty Marka i pensji Matki, która pracuje na pół etatu. Marek wymaga ciągłej, specjalistycznej opieki i rehabilitacji (co najmniej dwa razy w tygodniu), co wiąże się z dużym wysiłkiem i pociąga za sobą wielkie koszty. Niski dochód rodziny i mieszkanie usytuowane na drugim piętrze znacznie utrudniają codzienne funkcjonowanie. W chwili obecnej Marek nie opuszcza mieszkania. W chwili obecnej najważniejsze jest wsparcie finansowe rodziny, aby zapewnić Markowi stałą, specjalistyczną rehabilitację.

Zdjęcia